slide

Przygoda z personal shopper

Gośka jak zwykle nie miała co na siebie włożyć. A pójść na spotkanie trzeba, skoro się już umówiliśmy. I takie wybieranie z szafy: może ta spódnica? – Coś ty? Była modna w zeszłym sezonie, teraz już się takich nie nosi. A może ta w groszki? No fajna, ale ostatnio na…